Zapowiedzi

ДЕТИ! Teatr Powszechny w Łodzi z Ukrainą

Członkinie Dramatycznego Kolektywu (Agata Adamiecka / Małgorzata Błasińska / Jagoda Dutkiewicz / Monika Dziekan / Dorota Kowalkowska / Monika Strzępka) w Orędziu na Międzynarodowy Dzień Teatru napisały:

„[…] Teatr w Mariupolu zburzono. Trzeba go odbudować. Zanim się to stanie, pokażmy Putinowi i tym, którzy wykonują jego rozkazy, że świat widzi każdą ich zbrodnię i każdą osądzi. Skierujmy przesłanie do rosyjskiego społeczeństwa, które musi rozpoznać prawdę i przeciwstawić się przemocy swojego państwa.
Umieśćmy przed każdym teatrem w Polsce i na świecie napis ДЕТИ.
Niech ten napis-okrzyk niesie się przez świat: ДЕТИ ДЕТИ ДЕТИ…
Niech usłyszy go zbrodniarz i zrozumie, że uderza w nas wszystkich.
Niech usłyszy go Ukraina i wie, że wszyscy jesteśmy z nią.
Niech usłyszy go świat i zacznie pracę nad nową przyszłością”.

W geście wsparcia, solidarności i jedności z teatrami ukraińskimi oraz narodem ukraińskim, który padł ofiarą rosyjskiej napaści, Teatr Powszechny w Łodzi w piątek 25 marca umieścił przed fasadą duży napis ДЕТИ.

W Orędziu Dramatycznego Kolektywu czytamy: „[…] Organizowane są zbiórki, transporty, zajęcia dla dzieci, pomoc prawna i psychologiczna, miejsca pracy, rezydencje. Kiedy dziś myślimy „teatr”, widzimy także aktorki i aktorów, którzy wychodzą do publiczności z flagami ukraińskimi, dając w ten sposób możliwość wspólnego wyrażenia naszej solidarności, naszego bólu i gniewu. Widzimy osoby zgromadzone na widowniach w całej Polsce, które każdego wieczoru przyłączają się do zbiórek, które owacjami odpowiadają na wyrazy solidarności z Ukrainkami i Ukraińcami. Widzimy wokół siebie powagę, skupienie, wzruszenie. Widzimy, jak intensywnie przekształcają się sensy przekazywane ze sceny, jak w rzeczywistym spotkaniu ciał – tu i teraz – materializuje się teatralne doświadczenie wspólnoty”.

„Napaść Rosji na Ukrainę uruchomiła w nas reakcję przeciwko złu – wielkie pokłady altruizmu i empatii. Również my w Teatrze Powszechnym w Łodzi robimy, co możemy, aby realnie pomóc Ukrainie i uchodźcom. Z drugiej strony wojna uświadomiła nam, jak zobojętniali jesteśmy na przemoc jako ludzie. Dopóki nie dotyczy nas bezpośrednio, dajemy przemocy ciche przyzwolenie, pozwalamy jej istnieć w świecie. Gdy wojna zagraża nam bezpośrednio i toczy się za naszą granicą, reagujemy inaczej, bo dotkliwie ją odczuwamy”– mówi Ewa Pilawska, dyrektorka Teatru Powszechnego w Łodzi. „Teatr ma swoją wielką rolę w budzeniu sumień. Napis ДЕТИ przed Teatrem Powszechnym w Łodzi to symbol naszej jedności i sprzeciwu wobec zbrodniarzy, którzy chcą zawłaszczać wolność, niezależność i godność. Teatr potrafi budzić nasze umysły i uruchamiać wrażliwość. Wierzę, że teatr jest schronieniem, przestrzenią dialogu i poszukiwania prawdy” – podkreśla Ewa Pilawska.

Komentarze
Udostepnij