Recenzje

Drzewo genealogiczne

Michał P. Garapich: Dzieci Kazimierza. Czarne, Wołowiec 2019 – pisze Izabela Mikrut. Internet skraca odległości. Ułatwia gromadzenie informacji, do których kiedyś dostęp był skomplikowany. Sprawia, że każdy może odkryć w sobie nowe pasje i spróbować swoich sił w obszarach dotąd…

Czytaj dalej

Recenzje

W strachu

Sun Heidi Sæbø: Kim Dzong Un. Szkic portretu dyktatora. Czarne, Wołowiec 2019 – pisze Izabela Mikrut. Nie jest łatwo przygotować „portret dyktatora” nie pod dyktando. Trzeba tu uzbroić się w dane z różnych źródeł, przeprowadzić własne dziennikarskie śledztwo, dołączyć do…

Czytaj dalej

Recenzje

Okaleczanie

Max Czornyj: Grzech. Filia, Poznań 2017 – pisze Izabela Mikrut. Przedziwny trend zapanował na rynku mrocznych kryminałów i thrillerów: autorom przestały wystarczać zbrodnie i wykrywane kolejno sygnały okrucieństwa morderców – teraz trzeba już szokować czytelników chlapaniem krwią na wszystkie strony,…

Czytaj dalej

Recenzje

O kobiecie, której nie było

O spektaklu „Kobieta, która wpadła na drzwi ” w reż. Adama Sajnuka, w Teatrze WARSawy, pisze Agnieszka Górnicka. Życiorys nie jednego z nas mógłby posłużyć za scenariusz monodramu, w którym, jak w kalejdoskopie, zmieniające się obrazy symbolizowałyby najważniejsze doświadczenia zebrane…

Czytaj dalej

Recenzje

Kobiece sztuczki

Anna J. Szepielak: Dworek pod Lipami. Filia, Poznań 2019 – pisze Izabela Mikrut. Ta powieść na rynek wydawniczy powraca i właściwie trudno się dziwić, bo Anna J. Szepielak prowadzi w niej narrację w stylu „historycznej” Chmielewskiej (nawet niektóre pomysły niemal…

Czytaj dalej

Recenzje

W pobliżu prawdy

Louise O’Neill: Lepsza niż ja. Feeria, Poznań 2019 – pisze Izabela Mikrut. Te dziewczyny nazywane są wprost jałówkami. Nikt nie ukrywa, że zostały stworzone – zaprojektowane i „wyklute” jednego dnia. Cały chów przygotowuje się do bycia idealnymi żonami lub znakomitymi…

Czytaj dalej

Recenzje

Serce przestało bić

O “Halce (wileńskiej)” w reżyserii Agnieszki Glińskiej w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej w Warszawie pisze Wiesław Kowalski. Jakoś trudno mi się zgodzić z padającymi z różnych stron zarzutami jakoby Agnieszka Glińska realizując wersję wileńską „Halki” pokazała na scenie coś…

Czytaj dalej