Zapowiedzi

Białystok. Opera i Filharmonia Podlaska zwalnia artystów…

Kierownictwo Opery i Filharmonii Podlaskiej – Europejskiego Centrum Sztuki im. Stanisława Moniuszki w Białymstoku zwolniło nagle dwoje aktorów-śpiewaków – Dorotę Białkowską-Krukowską oraz Bartłomieja Łochnickiego. Białkowską-Krukowską również pozbawiono występów na deskach białostockiego Teatru Dramatycznego im. Aleksandra Węgierki, gdzie artystka przez pewien czas była etatowym pracownikiem, a – po powrocie do OiFP – występowała gościnnie.

Dorota Białkowska-Krukowska opublikowała w mediach społecznościowych wpis, w którym informuje o zaistniałej sytuacji: „W związku z licznymi wątpliwościami, niedopowiedzeniami i pytaniami chciałam otwarcie podzielić się informacją, że nie pojawimy się już z Bartkiem Łochnickim na scenie Opery i Filharmonii Podlaskiej ­ Europejskiego Centrum Sztuki. Współpraca z nami została zakończona z dnia na dzień i w trybie natychmiastowym zabroniono nam grania we wszystkich spektaklach, musicalach, bajkach, koncertach i projektach. Tych dotychczasowych i tych planowanych”.

Również wiadomo, że kilka dni temu, kiedy artystka pojawiła się na próbie wznowieniowej spektaklu „Sopoćko” (reż. Jan Nowara) w Teatrze Dramatycznym (również podlega Urzędowi Marszałkowskiemu), dowiedziała się dopiero na scenie, że nie występuje już w tym przedstawieniu. Wcześniej nie została powiadomiona przez dyrekcję Teatru (dyr. Piotr Półtorak) o wykluczeniu jej z obsady. W tym teatrze dotychczas grała z powodzeniem również w spektaklu „Boeing, Boeing” (reż. Waldemar Mazurkiewicz).

Przed zwolnieniem artystów z OiFP (p.o.dyr. Violetta Bielecka) przeprowadzono przesłuchanie sprawdzające etatowych (!) solistów, którzy związani są z instytucją od kilku (!) lat. A Dorotę Białkowską-Krukowską i Bartłomieja Łochnickiego upokorzono i zdyskredytowano dodatkowo, wytykając nagle braki w warsztacie wokalno-aktorskim oraz zakwestionowano dotychczasowy dorobek dwojga aktorów-śpiewaków. Tym samym obrażając realizatorów w przedsięwzięciach, w których występowali. Co bardziej zadziwiające – artystkę zwolniło to samo kierownictwo, które zatrudniło ją ponownie przed kilkoma miesiącami.

Niezrozumiałe, nietransparentne i zastanawiające zwolnienia artystów Opery i Filharmonii Podlaskiej prawdopodobnie znajdą swój finał w sądzie pracy.

***

Dorota Białkowska-Krukowska – absolwentka Państwowego Policealnego Studium Wokalno-Aktorskiego im. D. Baduszkowej w Gdyni. W zespole Teatru Muzycznego im. D. Baduszkowej w Gdyni pracowała od 2007 do 2018 r. Zagrała m.in. Sandy w „Grease” W. Caseya i J. Jacobsa (reż. M. Korwin), Wendla w „Przebudzeniu wiosny” D. Sheika (reż. K. Gordon), Anię w „Ani z Zielonego Wzgórza” na podstawie powieści L.M. Montgomery (reż. M. Korwin, muz. Z. Karnecki), Serenę w „Fame” S. Margoshesa (reż. J. Staniek), Klarę we „Francesco” i Marię w „Lalce” P. Dziubka (obie w reż. W. Kościelniaka), foczkę w „Foczce akrobatce” (reż. Z. Sikora) oraz kobietę przy nadziei w „Chłopach” (reż. W. Kościelniak). Współpracowała z Teatrem Dramatycznym im. A. Węgierki w Białymstoku, gdzie zagrała psa Borbusa w spektaklu „Sońka” (reż. A. Korytkowska-Mazur), panią Miłkę w przedstawieniu dziecięcym „Emocjałki” (reż. A. Biernacki), kompozytorkę filmu w spektaklu „W pustyni i w puszczy 3” (reż. A. Biernacki), Janet w przedstawieniu „Boeing, Boeing” (reż. W. Mazurkiewicz) oraz śpiewaczkę chóralną w „Sopoćce” (reż. J. Nowara). Na deskach Opery i Filharmonii Podlaskiej kreuje role: baletnicy Meg w musicalu „Upiór w operze” A. Lloyda Webbera (reż. W. Kępczyński), Czerwonego Kapturka w spektaklu „Sprawa Kapturka Cz.” (reż. J. Schabowska, muz. P. Klimek), Toni Gromieko i Kubariki w musicalu „Doktor Żywago” L. Simon, Węgla w spektaklu „Adonis ma gościa” F. Apke oraz liczne postaci w bajce „Księga dżungli” (trzy ostatnie w reżyserii J. Szydłowskiego). Wystąpiła z Big Bandem OiFP podczas koncertów z okazji walentynek („Każdemu wolno kochać”), Dnia Dziecka („Gdy Big Band zagra pojawia się magia”), Sylwestra w 2017 r. oraz Dnia Kobiet („Kochanie, grają naszą piosenkę”). Praca z dziećmi i młodzieżą to jej pasja. Jest współzałożycielką Białostockiej Akademii Musicalowej BAM.

Bartłomiej Łochnicki – absolwent białostockiego Wydziału Instrumentalno-Pedagogicznego Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie w klasie śpiewu solowego prof. U. Trawińskiej-Moroz oraz Państwowej Szkoły Muzycznej I st. w Białymstoku w klasie skrzypiec. Od 2006 r. jest artystą Opery i Filharmonii Podlaskiej. Od 2012 r. jest solistą Big Bandu Opery i Filharmonii Podlaskiej – wykonuje z tym zespołem utwory T. Hatcha, K. Weilla, S. Cahna, M. Shumana czy F. Sinatry oraz M. Bublé. Na deskach Opery i Filharmonii Podlaskiej występuje w musicalach: jako Bula w „Korczaku” Ch. Williamsa (reż. R. Skolmowski), Perczyk w „Skrzypku na dachu” J. Bocka (reż. R. Skolmowski), Raoul de Chagny w musicalu „Upiór w operze” A. Lloyda Webbera (reż. W. Kępczyński), Pasza Antipow/Strielnikow i Liberiusz w „Doktorze Żywago” L. Simon (reż. J. Szydłowski), w operach: jako Lillas Pastia w „Carmen” G. Bizeta (reż. B. Redo-Dobber), Sierżant w „Cyganerii” G. Pucciniego (reż. M. Sartova), w operetce: jako Ottokar i Pali w „Baronie cygańskim” J. Straussa (reż. M. Sartova), a także w bajkach: „Sprawa Kapturka Cz.” M. Guśniowskiej (reż. J. Schabowska), „Brzydki Kaczorek” M. Urbanka, „Adonis ma gościa” F. Apke i „Księga dżungli” (wszystkie w reż. J. Szydłowskiego). Występował również w „Kwartecie dla czterech aktorów” B. Schaeffera (reż. M. Tyszkiewicz). Wraz z artystami Teatru Muzycznego „Roma” bierze udział w przedstawieniu muzycznym „Prosimy nie wyrywać foteli, czyli krótka historia muzyki rozrywkowej” (reż. J. Szydłowski). Jest współzałożycielem Białostockiej Akademii Musicalowej BAM.

Stefania Ryska

Komentarze
Udostepnij