Zapowiedzi

Metropolitan Opera: sukces Mocy przeznaczenia Verdiego w reżyserii Mariusza Trelińskiego

Owacjami na stojąco zakończyła się premiera trzeciej już (po dyptyku „Jolanta/Zamek Sinobrodego” Czajkowskiego/Bartóka oraz „Tristanie i Izoldzie” Wagnera) produkcji wyreżyserowanej przez Mariusza Trelińskiego na deskach Metropolitan Opera. Tym razem widzowie mieli okazję ujrzeć „Moc przeznaczenia” Verdiego która po latach nieobecności powróciła na nowojorską scenę.

W swojej autorskiej interpretacji opery reżyser przenosi czas i miejsce dzieła do czasów współczesnych, podkreślając, że los nieuchronnie prowadzi bohaterów do serii nieszczęśliwych zdarzeń. Treliński ukazuje dramatyczny zanik władzy ojcowskiej, przedstawiając trzy fazy rozpadu społecznego: od okresu zamożności, przez konflikt zbrojny, aż po postapokaliptyczne zgliszcza.

Treliński przenosi akcję do czasów współczesnych, starając się spiąć wielowątkową akcję w spójną całość przy pomocy historii ojca Leonory, Markiza Calatravy. Nie ma wątpliwości, gdzie rozgrywają się wypadki. Miejsce każdej sceny prezentowane jest na ekranie – można przeczytać w recenzji autorstwa Ricka Perdian opublikowanej w „New York Classical Review”.

Kierownictwo muzyczne nad spektaklem objął dyrektor muzyczny Met – Yannick Nézet-Séguin. W obsadzie znaleźli się uznani artyści: tenor Brian Jagde w roli Don Alvara, ukochanego Leonory; baryton Igor Golovatenko jako jej bezwzględny brat Don Carlo, bas-baryton Patrick Carfizzi w roli brata Melitone, bas Soloman Howard jako ojciec Leonory i Ojciec Gwardian oraz udowadniająca swą wysoką formę artystyczną norweska sopranistka Lise Davidsen w roli Leonory.

Podczas premiery mrocznej, stalowo-szarej, uwspółcześnionej inscenizacji osadzonej gdzieś pomiędzy ponurą rzeczywistością a jeszcze bardziej ponurym snem, Lise Davidsen towarzyszyła fenomenalna obsada solistów prowadzona ze swadą przez Yannicka Nézeta-Séguina, który czuje się jak ryba w wodzie w najobszerniejszych dziełach Verdiego. Orkiestra grała elegancko, ale z mocą; chór wzruszał zarówno w rozmodlonych religijnych śpiewach, jak i złowieszczych wezwaniach do broni – pisze Zachary Woolfe na łamach „New York Times”

Przypomnijmy, że polska premiera koprodukcji TW-ON i Met miała miejsce na deskach Opery Narodowej w Warszawie w styczniu 2023 roku. Spektakl spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem nie tylko widzów, ale i recenzentów.

Kolejne spektakle: 1, 4, 9, 12, 16 oraz 21 marca 2024 r.

Obsada:

GENERAŁ CALATRAVA/OJCIEC GWARDIAN – Soloman Howard
DONNA LEONORA – Lise Davidsen/Elena Stikhina
DON CARLO DI VARGAS – Igor Golovatenko
DON ALVARO – Brian Jagde
PREZIOSILLA – Judit Kutasi/Maria Barakova
BRAT MELITONE – Patrick Carfizzi

Realizatorzy:

Dyrygent: Yannick Nézet-Séguin
Reżyser: Mariusz Treliński
Scenografia: Boris Kudlička
Kostiumy: Moritz Junge
Choreografia: Maćko Prusak
Reżyseria świateł: Bartek Macias
Dramaturg: Marcin Cecko

Komentarze
Udostepnij