Recenzje

Najlepsze spektakle w 2021 roku – subiektywne podsumowanie 2021 roku w teatrze

Autorskie podsumowanie 2021 roku w teatrze

Szczęśliwa trzynastka roku 2021

„Cudzoziemka” wg Marii Kuncewiczowej w reż. Katarzyny Minkowskiej w Teatrze Polskim w Poznaniu

Udana adaptacja wydobywa to, co w powieści najbardziej aktualne. Dała szansę aktorom na zagranie postaci o silnym ładunku emocjonalnym, z Aloną Szostak na czele.

„Odyseja. Historia dla Hollywoodu” inspirowana „Odyseją” Homera, na podstawie „Powieści dla Hollywoodu” i „Króla kier znów na wylocie” Hanny Krall w reż. Krzysztofa Warlikowskiego w Nowym Teatrze w Warszawie

To intrygujący montaż scen, wątków, motywów i sekwencji łączący fragmenty antycznego eposu z reportażem Hanny Krall, wyjątków z  Bernharda z dialogiem Heideggera i Hanny Arendt, a także  biografiami amerykańskich gwiazd Hollywood. Dla widza ciekawa zagadka do rozwikłania swoich własnych lęków związanych z przemijaniem i śmiercią, dobrem i złem, ale też z potrzebą miłości, która nigdy nie ginie.

 „3Siostry” według Antona Czechowa w reż. Luka Percevala, koprodukcja TR Warszawa i Narodowego Starego Teatru w Krakowie

Lustra, choć często wykorzystywane w teatrze, nigdy nie miały tak silnej konotacji z emocjami bohaterów Czechowa i z tym, jak się w takiej pełnej refleksów przestrzeni mogą odnaleźć widzowie dotkliwie odczuwając to, co może stanowić kwintesencję teatralnej wspólnoty i wolności. Wszystko to Luk Perceval konstruuje redukując obyczajowy sztafaż, skupiając się na czasie, przemijaniu, wydobywaniu prawdy  w sposób niezwykle piękny i mądry.

 „Biblia: Próba” w reż. Jerneja Lorenciego z Teatru im. Horzycy w Toruniu

To spektakl bardzo pięknie i prosto skonstruowany w metafizycznym wręcz przenikaniu się trzech narracji. Równie ważne jest zarówno to, co dzieje się w warstwie werbalnej, jak i to, co wynika z samej struktury interpretacyjno-wykonawczej.

„Tysiąc nocy i jedna. Szecherezada 1979” Magdy Fertacz w reż. Wojciecha Farugi w Teatrze im. Słowackiego w Krakowie

Spotkania Oriany Fallaci z mieszkańcami Iranu stają się pretekstem do rozważań na temat hipokryzji władzy, wolności, zniewolenia, przemocy i praw kobiet. Oniryczny nastrój i wysmakowana wizualność potęgują piękno obrazów urzekających kolorem i światłem.

„Serce” Wiktora Bagińskiego i Martyny Wawrzyniak w reż. Wiktora Bagińskiego w TR Warszawa

„Serce” to przedstawienie, którego tak łatwo nie daje się zapomnieć. Wciąż tli się gdzieś w pamięci i pobrzmiewa echem prawdziwego wzruszenia, o które w teatrze wcale nie jest łatwo.

„Komedia. Wujaszek Wania” Antona Czechowa w reż. Jędrzeja Piaskowskiego w Teatrze Zagłębia w Sosnowcu

Bardzo inteligentna zabawa konwencją, zwłaszcza komediową, która nie gubi tego, co w postaciach Czechowa najbardziej tragiczne i smutne. Brawa dla dla dramaturga, Huberta Sulimy.

„Prawiek i inne czasy” Olgi Tokarczuk w reż. Anny Sroki-Hryń, spektakl dyplomowy studentów IV roku kierunku aktorstwo teatru muzycznego Akademii Teatralnej w Warszawie

W inscenizacji Anny Sroki-Hryń, przemyślanej, malarsko pięknej i mądrej, poraża prawda i prostota, a także wiara w moc aktora; to te atrybuty,  jak się okazuje, są najlepszym punktem wyjścia dla formalno-tekstowych poszukiwań w teatrze.

„Cardillac” Paula Hindemitha w reż. Mariusza Trelińskiego w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej w Warszawie, koprodukcja Oper Köln  i Teatro Real w Madrycie

Od samego prologu imponuje w tym spektaklu nowoczesna choreografia w scenach zbiorowych i perfekcyjnie zakomponowana struktura poszczególnych obrazów, których szlachetność w sugestywny sposób pogłębia interpretacyjne sensy głównej myśli tej imponującej również scenograficznie i wykonawczo inscenizacji. Do bólu prawdziwej, przejmującej i w ukazaniu zła bezlitosnej.

„Bitwa o tron. Musicalowy talent show” Tomasza Filipczaka i Jacka Mikołajczyka w reż. Jacka Mikołajczyka w Teatrze Syrena w Warszawie

… to spektakl na swój sposób szalony, niezwykle kolorowy i emocjonalnie barwny, pełen znakomitych pomysłów scenariuszowych, przestrzennych, dźwiękowych i interpretacyjnych, które bywa, że rozśmieszają do łez, ale też pozwalają na zastanowienie się nad meandrami naszej politycznej kultury, demaskując niekiedy, jakby przy okazji, manipulacje czy przekłamania historyczne, od których nie zawsze chcemy albo nie potrafimy się uwolnić.  

„Twarzą w twarz” wg Ingmara Bergmana w reż. Mai Kleczewskiej, koprodukcja Teatru Powszechnego w Warszawie i Teatru Polskiego w Bydgoszczy

Nie ma w tym nic dziwnego, że Maja Kleczewska z Łukaszem Chotkowskim sięgnęli właśnie w okresie pandemii do twórczości Ingmara Bergmana. Scenariusze filmowe autora „Persony” stają się w tym wysmakowanym estetycznie spektaklu bardzo żyznym podglebiem dla artystycznej wyobraźni twórców, którzy dotychczas najchętniej sięgali, zresztą zawsze z dużym powodzeniem, do tekstów Elfriede Jelinek.

„Resztki” Jarosława Murawskiego w reż. Eweliny Marciniak w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku

Inne oblicze Eweliny Marciniak, ale tak samo interesujące, choć w przyjętej narracji zdecydowanie mniej oczywiste i mocniej zdystansowane.

„Nieczułość” na podstawie powieści Martyny Bundy w reż. Leny Frankiewicz w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku

Choć akcja dzieje się na Kaszubach, urzeka uniwersalność tej opowieści o kobietach i ich ciałach, o ich związkach z naturą, wreszcie buncie wobec upokorzeń, które musiały wcześniej z różnych powodów znosić.

Fot. Natalia Kabanow – „Resztki” z Teatru Wybrzeże

Komentarze
Udostepnij
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,