Recenzje

Niech tlen wam sprzyja!

O spektaklu „Planeta 5.0” Eweliny Kluss w reż. Antoniusza Dietziusa w Scenie Relax w Warszawie pisze Reda Paweł Haddad.

Scena Relax w Warszawie działa prężnie w miejscu dobrze znanego Warszawiakom Kina Relax. Teatr w samym centrum Warszawy, jedna z największych sal widowiskowych w stolicy (widownia na 600 miejsc), ma w repertuarze przedstawienia dla dzieci, znane farsy, koncerty, kabarety, stand upy i… „Planetę 5.0” – debiut teatralny Eweliny Kluss. Autorka napisała sztukę jako prezent na urodziny swojego męża.

Ministerstwo antropocenu

Zaczyna się farsowo, wartkim dialogiem między mężem i żoną. Ona przygotowała wspaniałe przyjęcie, niespodziankę z okazji jego urodzin, on inteligentny i pełen humoru, kocha ją całym sercem. Po prostu para idealna. Szykują się na przyjęcie, żartują, kwilą jak dwa gołąbeczki. Ona jeszcze nie wie, że ten dzień zmieni na zawsze historię świata. W futurystyczny klimat drugiej części wprowadza nas sterylna, minimalistyczna, cała na biało scenografia Antoniusza Dietziusa i dobrze wyreżyserowany dźwięk. Teraz jesteśmy już w odległej przyszłości. Na Ziemi nastąpiła katastrofa ekologiczna i ludzie wegetują jak w filmie Matrix. Tylko wybrańcy mogą wypełnić testy i zakwalifikować się do wylotu na nową, lepszą planetę.  Akcja z farsy zmienia się w melodramat.

Walczmy o planetę, ale dobrym teatrem

Aktorzy starają się urealnić komiksowy scenariusz. Więcej szans mają odtwórcy głównych ról: Olga Bończyk i Tomasz Schimscheiner, mniej – grający asystentów szalonej Ministry Antropocenu (dobre mini etiudy z ekranu Hanny Śleszyńskiej) – Iga Górecka i Maciej Radel.

Chcielibyście znaleźć się na Planecie 5.0?

Nie jest łatwo opowiadać o przyszłości lub inscenizować tematy science-fiction na teatralnej scenie. O wiele wdzięczniejszą formą dla takiej wyobraźni jest film. Dlatego wszyscy dobrze znamy, zresztą często cytowaną w spektaklu Seksmisję, a raczej nikt nie pamięta wielkiego, zapisanego złotymi literami w historii teatru przedstawienia o kosmosie i projekcji dalszych losów ludzkości. „Planeta 5.0” raczej tego nie zmieni.

fot. mat teatru

Komentarze
Udostepnij
Tags: , , , ,