Recenzje

Pomoc w święta

Emilia Kiereś: Złota Gwiazdka. Akapit Press, Łódź 2019 – pisze Izabela Mikrut.

Wiele razy ten temat był podejmowany przez autorów książek dla dzieci i młodzieży, Emilia Kiereś nie proponuje zatem w fabule zbyt wielu zaskoczeń, „Złotą Gwiazdkę” wykorzystuje jako możliwość ponownego spotkania się z postaciami „Srebrnego dzwoneczka”. Bohaterem jest tym razem mały Antek, chłopiec, który mierzy się z obecnością w życiu młodszego braciszka. Nastoletnia Marysia dobrze pamięta, jak to było, kiedy Antek pojawił się na świecie – jednak kiedy rodzina poszerza się o Stasia, dla Antka to doświadczenie nowe i chłopiec nie do końca wie, jak zareagować. Niby rozumie, że maluchem trzeba się opiekować, że rodzice mogą być zmęczeni i nie mieć czasu dla starszych pociech – a jednak odstawienie na boczny tor boli. Zwłaszcza że zbliża się Boże Narodzenie, tymczasem z dorosłymi nie da się nawet porozmawiać. Cała rodzina wyjeżdża na święta do cioci Ani – tutaj i tak mama zajmuje się przede wszystkim Staśkiem. Antek powoli traci cierpliwość i nie pomaga nawet fakt, że Marysia próbuje mu wszystko wytłumaczyć w szczerej rozmowie.

Absorbujący uwagę niemowlak to jeden z tematów książki. Drugi przypada w udziale Idze. U cioci Antek wybiera się na długie spacery po lesie – i w pewnym momencie dostrzega dziewczynkę w czerwonej czapeczce. Postanawia ją śledzić. Do zabawy przyłącza się też jego znudzona przedświątecznym rozgardiaszem kuzynka. Okazuje się, że Iga też ma młodszego brata – tyle tylko, że on jeszcze bardziej niż Staś zabiera dla siebie rodziców, jest chory i dorośli przebywają z nim w szpitalu. Święta Igi zapowiadają się na jeszcze smutniejsze niż te u Antka – ale tu staje się jasne, od czego są przyjaciele. I świąteczna chęć dzielenia się wszystkim. Emilia Kiereś stawia na dość typowy rozwój akcji, ale pokazuje czytelnikom – poza wyjaśnianiem spraw związanych z młodszym rodzeństwem – jak ważna jest możliwość szczerej rozmowy. Wszystko przestaje być groźne i smutne, kiedy można się komuś zwierzyć z trosk: niektórzy w dodatku wiedzą, jak zaradzić zmartwieniom. W końcu przed świętami nikt nie powinien być markotny.

Emilia Kiereś w narracji zwraca szczególną uwagę na opisy. Proponuje odbiorcom zestaw poetycko wręcz nakreślanych krajobrazów, skupia się na tym co widać. Nie musi omawiać charakterów – bo w tej kwestii wszystko jest jasne. Bardziej intrygują ją uczucia postaci: szczególnie uważnie przygląda się reakcjom chłopca, który czuje się odsunięty przez bliskich i coraz bardziej cierpi w samotności. Odbiorcom jednak funduje także przedświąteczną przygodę, w której ważne staje się wyczulenie na problemy innych: „Złota Gwiazdka” to opowieść o empatii, ale i o tym, że każdy potrzebuje czuć się ważny. Emilia Kiereś snuje tę liryczną historię, Małgorzata Musierowicz ją ilustruje, przez co w warstwie graficznej odbiorcy będą mogli przypomnieć sobie o najlepszych okołoświątecznych historiach z Jeżycjady.

Komentarze
Udostepnij
Tags: ,