Zapowiedzi

„Powszednia historia” – debiutancka powieść Sebastiana Nowaka

Sebastian Nowak

„POWSZEDNIA HISTORIA”


Pasjonująca, barwna, pełna dojmująco trafnych obserwacji opowieść o wielkomiejskiej klasie średniej.

Premiera 18 maja

Nasycona bezpretensjonalnym poczuciem humoru debiutancka powieść Sebastiana Nowaka!

„I just gotta get out of this prison cell/ One day (someday) I’m gonna be free, Lord!”. Oto motto „Powszedniej historii” Sebastiana Nowaka zaczerpnięte z przeboju „Somebody To Love” grupy Queen. Przyświeca ono bohaterom powieści: architektce wnętrz Janie, wykładowcy Ludwikowi, agentowi nieruchomości Krzyśkowi oraz jego partnerowi Stachowi. Wszystkim udało się zerwać z pruderyjną obyczajowością, a puste półki sklepowe pozostają dla nich jedynie miejską legendą. Dzięki talentowi, ciężkiej pracy, latom wyrzeczeń i wachlarzowi możliwości, jaki przyniosły nowe czasy, stali się wolni. I pełnymi garściami czerpią z życia. Tylko czy śnienie postkomunistycznego amerykańskiego snu daje im szczęście? Czy Freddie Mercury okaże się odpowiednim patronem, a Carrie Bradshaw właściwą matroną?

Sebastian Nowak zagląda pod podszewkę codzienności młodych i wykształconych, tych, którym „się udało”. A przy tym, wzorem badaczy chłopskiej historii Polski, rzuca okiem na sztafetę pokoleń. Wspomina niepiśmiennych pradziadków, babki zakuwające do matury tuż przed porodem i wreszcie – rodziców, którzy za awans zapłacili bardzo wysoką cenę. Tak zarysowane tło pozwala spojrzeć na doświadczenia Jany, Ludwika, Krzyśka i Stacha z zupełnie innej perspektywy. Czy historia stanie się nauczycielką życia i rozwiąże tzw. problemy pierwszego świata? A może w ostatecznym rozrachunku niewiele zmieniło się przez ostatnie sto lat?

„Powszednia historia” wciąga i imponuje literacką werwą. Sebastian Nowak łączy przenikliwe spojrzenie kulturoznawcy z nerwem pełnokrwistego ironisty, dzięki czemu jego debiut (!) skrzy się od celnych, wręcz przeszywających spostrzeżeń. Od „Powszedniej historii” trudno się oderwać i… łatwo przejrzeć się w niej jak w lustrze, by w doświadczeniach bohaterów odnaleźć swoje własne.

„Był romans, nie ma romansu, a co pomiędzy? Sto lat marzeń o lepszym życiu, przekazywanych w sztafecie z pokolenia na pokolenie. Tą brawurową powieścią, w której czasy i osoby wirują jak na rozpędzonej karuzeli, Sebastian Nowak udowadnia, że historie o miłości wciąż potrafią pomieścić w sobie cały świat”
Maciej Jakubowiak

„W Powszedniej historii Nowak pokazuje nam ludzi, którym życie bardziej się przydarza, niż spełnia, a mimo to do zdjęcia pozują dumnie, tak jak stoją. W dresie, na kacu, świeżo po zerwaniu. Ich opowieści z pozoru podobne są do wielu innych, ale opisane zostały wyjątkowo, z jedynym poczuciem humoru, który szanuję: absurdalnym, dosadnym, lecz życzliwym. Czytajcie tę książkę”
Olga Hund

Sebastian Nowak – rocznik ’91. Chłopak z Radomia, od przeszło dekady mieszka w Krakowie. Absolwent filologii polskiej oraz kulturoznawstwa i wiedzy o mediach. Zawodowo przez niemal 10 lat był związany z Wydawnictwem Literackim, gdzie współpracował z największymi, m.in. z Olgą Tokarczuk, Dorotą Masłowską, Ignacym Karpowiczem, Szczepanem Twardochem. W 2021 r. znalazł się w gronie trzech osób z całego świata wybranych przez Mediolan Miasto Literatury UNESCO do udziału w programie rezydencyjnym dla przedstawicieli rynku książki. Prywatnie nie je mięsa i kocha swojego pieska. „Powszednia historia” to jego debiut.

Komentarze
Udostepnij