Recenzje

Praca nad sobą

Paulina Młynarska: Jesteś spokojem. Prószyński i S-ka, Warszawa 2019 – pisze Izabela Mikrut.

Mnóstwo dobrego robi Paulina Młynarska dla kobiet – w kolejnych książkach przekonuje je, że mają swoje prawa i powinny o nie walczyć. W dodatku uczy też, jak do tego dążyć. „Jesteś spokojem” to kolejna publikacja szybka w lekturze, ale też cenna dla tych czytelniczek, które potrzebują wsparcia w codziennych zmaganiach z rzeczywistością. Tutaj odbiorczynie znajdą szereg wskazówek na temat samodoskonalenia – i sposobów na odrzucenie stresu.

Paulina Młynarska opiera się na własnych doświadczeniach i reklamuje swoje „usługi” w dziedzinie prowadzenia zajęć z jogi. Bo to joga jest jedną z głównych bohaterek tomu – i lekarstwem na kłopoty. Joga pozwala wyleczyć traumy lub likwidować ich skutki w organizmie, joga umożliwia pokochanie siebie i uzyskanie poczucia szczęśliwości. Daje odpoczynek, prowadzi do zachowania kondycji i zdrowia. Paulina Młynarska podpowiada, jak znajdować sobie mistrzów w tej dziedzinie, jak wybrać szkołę jogi – i kiedy przestać ignorować sygnały ostrzegawcze od samozwańczych guru. Zapewne część odbiorczyń kierujących się modą może wpaść w pułapki płynące z niedoświadczenia – staną się wówczas łatwym celem także dla naciągaczy. Paulina Młynarska pisze o tym, jak nie dać się wykorzystywać seksualnie i – jakich wskazówek nie słuchać. Tłumaczy, dlaczego prowadzący zajęcia z jogi nie powinien w ogóle dotykać ćwiczących – a może w ten sposób uzasadnia własne zachowania i wyjaśnia czytelniczkom, czego nie mogą od niej oczekiwać. Nie da się ukryć, że „Jesteś spokojem” to w dużym stopniu reklama zajęć prowadzonych przez autorkę – ale też Młynarska prowadzi narrację tak, że chce się przetestować jej pomysły. Tak wielki apetyt na życie, radość i energię przekazuje odbiorczyniom, że nawet jeśli któraś nie da się namówić – z pewnością uwierzy, że może coś zmienić na lepsze we własnej codzienności. A to oznacza, że autorka odniesie pasmo sukcesów. „Jesteś spokojem” to lektura atrakcyjna i bardzo osobista.

O jodze Paulina Młynarska pisze bardzo dużo, wprowadza też własny „kodeks”, który obowiązuje uczestniczki jej wyjazdów. Jednak ćwiczenia na poprawę kondycji i nastroju to jedno – autorka jak zwykle wplata też do narracji mnóstwo własnych przeżyć i przemyśleń. Opowiada o niewesołych doświadczeniach, w tym – tajemnicach z rodzinnego domu. Przedstawia czytelniczkom obraz dziecka dręczonego przez chorego psychicznie ojca, a w całkiem nieodległej dorosłości – konflikt z matką, która brudy pierze w mediach. Odnosi się do nieudanych małżeństw (chociaż tutaj nie podaje już szczegółów) i – do przeprowadzki. Bo po Kościelisku przychodzi czas na Kretę – teraz Paulina Młynarska tam chce budować swoje życie. Przekonuje czytelniczki do konieczności zmian nie tylko słowami, ale też własnym przykładem. Udowadnia, że można znaleźć w sobie siłę do pokonywania wszelkich trudności. A że tych trudności jest w jej egzystencji sporo – tym większa siła przebicia w narracji.

„Jesteś spokojem” to kolejny tom Pauliny Młynarskiej – kolejny, który nie powinien przejść bez echa. Napisany lekko, z poczuciem humoru i dystansem – jeśli ktokolwiek może wpłynąć na sporą grupę odbiorczyń, to właśnie ta autorka – dzięki szczerości, bezpośredniości i ciekawej narracji.

Komentarze
Udostepnij
Tags: ,