Recenzje

Prawda uchwycona

Mihail Sebastian: Od dwóch tysięcy lat. Karakter, 2020 – pisze Izabela Mikrut.

Warto pamiętać podczas lektury, że tom „Od dwóch tysięcy lat” swoją premierę miał w 1934 roku. Kiedy czyta się go z tą świadomością, tekst wypada zupełnie inaczej – znacznie bardziej mrocznie, chociaż i tak mroku mu nie brakuje. Mihail Sebastian próbuje przetestować żydowskość, przyjrzeć się tematowi antysemityzmu z perspektywy człowieka coraz bardziej zaszczutego, narażonego na liczne nieprzyjemności i bez przerwy przeganianego z miejsca na miejsce – za sprawą nawet nie nietolerancji ze strony innych, co – przyzwyczajeniami. Niebezpiecznymi, krzywdzącymi i skostniałymi.

Bohatera tego tomu poznajemy etapami, podczas gdy on sam dojrzewa i uczy się – często podczas bolesnych lekcji – że nie wszędzie jest mile widziany. W tym zakresie zagadnień autor rezygnuje z szukania ciekawych i nowych rozwiązań, skupia się na bardzo przewidywalnych scneach charakterystycznych dla Bildungsroman – tyle tylko, że przepuszcza je przez filtr bycia Żydem. Dla postaci, którą prezentuje, nie ma oczywistości, scenariuszy do prostego wypełnienia swoją egzystencją. Nawet gdyby najpierw chłopiec, a później mężczyzna chciał zdystansować się od tematu bycia Żydem – nie uda mu się to, bo bez przerwy motyw ten wypływa nieoczekiwanie i przez kontakt z kolejnymi ludźmi. Nie jest to na pewno historia budująca – przynajmniej jeśli chodzi o środowisko, w jakim obraca się bohater – jednak dojrzewanie postaci naznaczone jest tu wewnętrzną siłą na przekór wszystkiemu, każdy cios sprawia, że mężczyzna staje się mocniejszy i mniej podatny na wpływy w przyszłości. To Mihail Sebastian pokazuje bardzo ciekawie. Odnosi się do obrazów naturalnych – ale wszystko to, co byłoby powtarzalne do znudzenia, przesycone antysemickimi zagrożeniami zamienia się w wielkie wydarzenie. Sebastian nawet nie próbuje przestrzegać czy nawoływać do zmian – po prostu się przygląda. I z tego przyglądania się wysnuć można najbardziej pesymistyczne wnioski.

Bycie Żydem objawia się tu między innymi przez tożsamość i myśli bohatera – do których czytelnicy mają dostęp. Ale widnieje również w prostych wykładniach, wypowiedziach, komentarzach bezpośrednich, tak, żeby nie istniały już wątpliwości odbiorców co do stanowiska autora lub ogólnych komunikatów. Na szczęście Mihail Sebastian od prowadzenia literackiego kazania jest tak daleki, jak to tylko możliwe. Wciąga odbiorców w świat bohatera przez dostęp do jego najbardziej prywatnych spraw, pozwala cieszyć się znakomitą prozą – i dopiero po wartościach literackich będzie uruchamiać – stopniowo, bez specjalnych komplikacji – temat, który najbardziej go porusza. Przez takie podejście sprawi, że „Od dwóch tysięcy lat” będzie robić znacznie potężniejsze wrażenie na samych odbiorcach. Jest to książka trudna i poważna – zwłaszcza przez ocenę stanu rzeczy, który prowadzi do wykluczenia – a jednocześnie udaje się autorowi przynosić rozrywkę dzięki precyzji tekstowej i idealnym trafieniom w centrum omawianych spraw.

 

Izabela Mikrut

 

Mihail Sebastian: Od dwóch tysięcy lat. Karakter, 2020.

Komentarze
Udostepnij
Tags: ,