Recenzje

Świadectwo

Jacek Moskwa: Niewygodny prorok. Biografia księdza Jana Ziei. Znak, Kraków 2020 – pisze Izabela Mikrut.

Potężna jest ta publikacja i w niczym nie przypomina biografii w stylu pop, tworzonych na rynek przede wszystkim dla rozrywki czytelników: książek upraszczanych, opartych na reportażowości i na wyimkach z życiorysu. Jacek Moskwa, który pisze biografię księdza Jana Ziei, dba o to, żeby zawrzeć w niej najdrobniejsze szczegóły zachowane w materiałach źródłowych. Jeśli wprowadza do opowieści kolejną ważną postać – próbuje i jej sylwetkę naświetlić czytelnikom. Nie zamierza natomiast ani podlizywać się szerokiemu gronu odbiorców, ani tworzyć książki rozrywkowej. Do „Niewygodnego proroka” zajrzą wyłącznie ci, którzy potrzebują informacji o życiu i dokonaniach księda Jana Ziei – i to informacji rzetelnych. Co prawda mógłby autor zaintrygować czytelników choćby przez wiadomości w stylu zrezygnowania przez bohatera tomu z datków na tacę, a także dotyczące całej filozofii życiowej – jednak wybiera trud archiwizacji i mozolne docieranie do kolejnych faktów.

Ukazuje się ta książka na rynku (mainstreamowym!) w momencie, gdy przez kraj przelewa się fala krytyki związanej z zachowaniami hierarchów kościelnych – ale Jacek Moskwa może pisać spokojnie. Znajduje sobie bohatera cichego i czyniącego wiele dobra, postać niemedialną za to cieszącą się ogromnym autorytetem. Zbiera dowody na działalność przedstawiciela „kościoła ubogiego”. Pokazuje odbiorcom, że istnieli księża, dla których dobra materialne nie miały większego znaczenia – kiedy w grę wchodziła pomoc innym. To jedno oblicze księdza Jana Ziei. Drugie ściśle powiązane jest z życiem politycznym: bohater tomu urodzony w 1897 roku na własnej skórze doświadczył okrucieństw XX wieku i przemian ustrojowych – za każdym razem w czasach, które kościołowi nie sprzyjały, starał się pozostawać przy drugim człowieku. Angażował się w sprawy związane nie tylko z wiarą. Do tego przez całe życie wierny był swoim ideałom. Jego nazwisko pojawia się obok największych – i to nie tylko z kręgu religijnego. Jacek Moskwa stopniowo odtwarza kolejne wydarzenia, odczytuje przeszłość przez pryzmat biografii księdza Ziei i próbuje wyjaśnić, na czym polegała jego charyzma. Pozostaje pod urokiem księdza, przekonuje, że warto zapoznać się z biografią tej postaci.

Jest „Niewygodny prorok” podążaniem za odkrywanymi dokumentami. Jest też opowieścią, która dużo czerpie z zachowanych pism czy z ocen osób, które księdza dobrze znały. Autor unika apokryfów, jeśli czegoś brakuje do uzupełnienia scenki, która mogłaby zamienić się w anegdotę, urywa mimo braku puenty – taką postawą chce do siebie przekonać. W końcu zależy mu na jak najpełniejszej ocenie sytuacji. Analizuje dużo, długo i rzeczowo – ale nie jest w stanie narracją porywać odbiorców, nie zależy mu na tym. Woli przedstawić biografię, która sama w sobie będzie świadectwem, że można działać na rzecz drugiego człowieka i czynić dobro niezależnie od tego, jaka polityczna zawierucha panuje wokół. Fakt, że ta książka nie trafi do szerokiego grona odbiorców, nie ma znaczenia: ci, którzy potrzebują konkretnych informacji, znajdą do niej drogę.

Komentarze
Udostepnij
Tags: ,