Recenzje

Takie to było pokolenie…

Takie to było pokolenie… O spektaklu „Kino moralnego niepokoju” Tomasza Śpiewaka w reż. Michała Borczucha w Nowym Teatrze w Warszawie pisze Katarzyna Harłacz. ” Kino moralnego niepokoju” w wykonaniu Nowego Teatru w Warszawie stanowi swoisty akt rozliczenia kulturowego i moralnego…

Czytaj dalej

Recenzje

Biegną ludzie, biegną…

O spektaklu „Kino moralnego niepokoju” Tomasza Śpiewaka w reżyserii Michała Borczucha w Nowym Teatrze w Warszawie pisze Anna Czajkowska. W 1979 roku Krzysztof Kieślowski nakręcił film „Amator”, obraz ikoniczny i kultowy, który uznano za początek naszego rodzimego nurtu kina moralnego…

Czytaj dalej

Recenzje

Odsłanianie prawdy

O spektaklu „Elizabeth Costello” wg tekstów Johna Maxwella Coetzeego w reż. Krzysztofa Warlikowskiego w Nowym Teatrze w Warszawie pisze Katarzyna Harłacz. Elizabeth Costello to fikcyjna postać stworzona przez Johna Maxwella Coetzee – pisarza i eseistę, laureata literackiej Nagrody Nobla z…

Czytaj dalej

Recenzje

Fasadowe miłosierdzie 

O spektaklu „Fobia” wg scen. Markusa Öhrna i Karola Radziszewskiego w reż. Markusa Öhrna w Nowym Teatrze w Warszawie pisze Alicja Cembrowska. Markus Öhrn odbiera na scenie telefon od matki i informuje ją, że akurat robi spektakl w Nowym Teatrze…

Czytaj dalej

Recenzje

Nie musimy się katować

O spektaklu „Trzy epizody z życia rodziny” w reż. Markusa Öhrna w Nowym Teatrze w Warszawie pisze Katarzyna Harłacz.  „Trzy epizody z życia rodziny” w reż. Markusa Öhrna to precyzyjny i bezlitosny obraz systemu przemocy, który ma miejsce w pozornie…

Czytaj dalej

Recenzje

Gwałt rodzinny 

O spektaklu „Trzy epizody z życia rodziny” w reż. Markusa Öhrna w Nowym Teatrze w Warszawie pisze Alicja Cembrowska. Śmiech nie jest podstawową reakcją, gdy mówimy o przemocy i gwałcie. Szwedzki reżyser Markus Öhrn lubi jednak zbliżać się do granicy,…

Czytaj dalej

Recenzje

Miły wieczór, czyli refleksje dziadka

O spektaklu „Trzy epizody z życia rodziny” w reż. Markusa Öhrna w Nowym Teatrze w Warszawie pisze Tomasz Flasiński. „Dziś sam jestem dziadkiem” – to powiedzonko ze stareńkiej reklamy dźwięczało mi w głowie długo po tym, jak wyszedłem ze spektaklu…

Czytaj dalej