Zapowiedzi

We wrześniu prapremiera „Bajo Bongo” w warszawskiej Romie

„Bajo Bongo” to nowy spektakl muzyczny na Novej Scenie Teatru Muzycznego ROMA. Prepremiera w reżyserii Anny Wieczur odbędzie się 14 września.

Jego bohaterką jest Natasza Zylska. Dzisiaj, po ponad 60 latach od jej zniknięcia z polskich scen i estrad, nie wszyscy kojarzą jej nazwisko. Wystarczy jednak zanucić „Kochany, kochany, lecą z nieba…”, a rozmówca nie tylko kończy wers popularnej piosenki, ale z uśmiechem śpiewa dalej. A potem, niemal entuzjastycznie, pyta o jej wykonawczynię. Dlaczego Natasza Zylska tak nagle, u szczytu sławy, zrezygnowała z kariery? 

Bohaterowie spektaklu „Bajo Bongo” w reżyserii Anny Wieczur w sposób chwilami dowcipny, chwilami refleksyjny, przybliżają nam jej postać. Opowieść ilustrowana jest najbardziej znanymi przebojami z jej repertuaru w nowych aranżacjach Jakuba Lubowicza. Wśród nich są m.in. „Kasztany”, „Mexicana”, „Czekolada” i tytułowy numer „Bajo Bongo”. Chociaż te piosenki w czasach szalejącego stalinizmu postrzegano jako frywolne, sama Natasza Zylska była damą – inteligentną, dowcipną, trochę szaloną i zawsze dyskretną. Dopiero teraz postanowiła opowiedzieć nam o swoim niezbyt długim życiu, zapraszając w muzyczną podróż do lat słusznie i – miejmy nadzieję – bezpowrotnie minionych.

Nova Scena Teatru Muzycznego ROMA

Prapremiera: 14 września

Występują: Anna Sroka-Hryń, Jakub Szyperski, Michał Juraszek

Zespół muzyczny:

Wiesław Wysocki – klarnet, saksofon

Bartłomiej Koń – trąbka

Dariusz Plichta – puzon

Fryderyk Młynarski – perkusja

Marcin Murawski – kontrabas

Jakub Lubowicz – fortepian 

Reżyseria – Anna Wieczur

Choreografia – Agnieszka Brańska

Scenografia – Grzegorz Policiński

Przygotowanie wokalne – Monika Malec

Kierownictwo muzyczne, aranżacje – Jakub Lubowicz

Kostiumy, projekty charakteryzacji – Sabina Czupryńska

Projekcje – Stanisław Zaleski

Reżyseria światła – Paulina Góral

Scenariusz – Wiesława Sujkowska

Kierownictwo produkcji – Ewa Bara

Przedstawienie rekomendowane jest dla Widzów od lat 14.

Komentarze
Udostepnij