Zapowiedzi

„Wszystkie barwy marzeń” Nataschy Lusenti w Wydawnictwie Literackim

JAKIE BARWY MAJĄ PORANNE MARZENIA?

CZY PROSTE HISTORIE MOGĄ ULECZYĆ ZRANIONE DUSZE?

OPOWIEŚĆ O MAGII WYOBRAŹNI I WDZIĘCZNOŚCI ZA KAŻDY NOWY DZIEŃ

Dzisiaj rano „zbudziłam się”, bo zrozumiałam, że każdy nowy dzień jest cenny, i próbuję być za to wdzięczna. A ranek to moja ulubiona pora, kiedy mogę przewietrzyć swoje myśli…

Z dwoma ukochanymi kotami i skąpym bagażem złożonym głównie z książek Emilia wprowadza się do kamienicy,  w której nikogo nie zna. Nie może otrząsnąć się z bolesnych wspomnień, tak wiele smutku było ostatnio w jej życiu. Ucieka przed światem, a jednocześnie marzy o bliskości, zwierzeniach przy kawie, kojącym cieple przyjaźni. Chcąc poczuć się mniej samotna, nieśmiała dziewczyna każdego ranka zamieszcza na tablicy ogłoszeń dla lokatorów krótkie opowieści –  o placku, który mama piekła, gdy miała gorszy dzień, tęsknocie za tym, co bezpowrotnie minęło, radości  z drobnego upominku… Intymne listy do anonimowych adresatów. Ale nie wszystkim sąsiadom to się podoba. Decyzją zarządcy nieruchomości kartki mają zniknąć z tablicy. I wtedy właśnie sprawy przyjmują zupełnie nieoczekiwany bieg… Czy pośród obcych ludzi Emilia znajdzie w końcu przyjaciół? A w sobie siłę, aby zacząć wszystko od nowa? Zaufa życiu i dojrzy w nim jasną stronę?

Czasem wystarczy poczekać, a rzeczy same się ułożą.

Wszystkie barwy marzeń opowiadają historię nas wszystkich, kiedy zaczynamy coś od zera, przerażeni i szczęśliwi zarazem. Kiedy zapominamy, że piękno życia tkwi w drobiazgach, w autentycznych relacjach międzyludzkich, uśmiechu i w oczach nieznajomej osoby, w naiwnym postrzeganiu świata przez dziecko.

Natascha Lusenti • Wszystkie barwy marzeń • przeł. Monika Woźniak • Wydawnictwo Literackie • premiera 14 lipca

Komentarze
Udostepnij